Uroczystość odbywa się w starannie napisanego scenariusza. Duża sala balowa hotelu Imperial stanowił morze białe storczyki i kremowe róże, którego zapach był słodki, niewinny perfumy, наполнявшие powietrze. Kryształowe żyrandole że światło i odrzuca tysiące maleńkich tęcze, które rozsypały się po pomieszczeniu, tworząc zjawiskowy klimat luksusu. Kwartet smyczkowy cicho grał delikatny, dyskretny walc dla mieszania gości. Wszystko było idealne, dokładnie tak, jak myślałam Anna.
Stojąc, z obandażowaną ojcem ręką, Anna uśmiechnęła się, starając się ukryć drżenie strachu, głęboko odwieczny się w niej. Marcus, jej narzeczony, był uosobieniem doskonałości. Elegancki kolor, zadbane włosy i uroczy uśmiech, który on hojnie obdarowywał każdego gościa. Ale to była bardzo doskonałość, która irytowało ją. Poczuła cienką, niewidzialną przepaść między nim i jego rodziną. Wyglądało na to, że Marcus świadomie podkreślał swoją niezależność od jej bogactwa, mimo, że rodzice Anny już płacić i każdy szczegół tego wspaniałego wesela.
W ostatnim czasie zaczął wypuszczać пренебрежительные uwagi na temat ich “sponsorowany ślub”, jak to nazywał, sam na sam. Anna starała się nie zwracać uwagi na to, że jego gorycz przerodziła się w nerwy stres. Jej matka, Irene, również próbowała załagodzić sytuację, zakładając, że Marcus był dumnym człowiekiem, który nie chciał wydawać się uzależnić. Ale Anna zobaczyła неодобрительный zginanie jego wargi na wspomnienie o ich rodzinie i poczuła chłód jego nieszczerość.
Sylwia, matka Marcusa, przeszła przez obchody z niefrasobliwe widokiem królowej, tworząc dyskretne wojewódzki obraz. Była zimna i надменна, zewnętrznie, grając rolę gospodyni, wydając ciche rozkazy personelu, ale każdy jej gest był surowy i pełen ledwo скрываемого pogardy. Wymienili tylko formalne pozdrowienia z Irene Фэнд, która ciepło znam każdą jej próbę ścianą lodu.
Goście, jednak wydawało się, że nie zwracali uwagi na podświadomość napięcie. Roześmiała się, pogratulował nowożeńców i życzył im radości na całe życie. A potem nadszedł czas na prezenty.
Anna i Marcus stał pięknie сервированного stołu, bierze koperty i pudełka. Marcus, zawsze odtwórca głównej roli, belki i dziękował każdego gościa. Ale Anna widziałam, jak jego oczy шарили po nagłówkach, w myślach licząc na hojność darczyńców. Pierwszy niepokojący dzwonek, kiedy daleki krewny podarował jej piękny, namalowany ręcznie krajobraz. Marcus wziął go z wymuszonym uśmiechem, i, jak tylko kobieta zniknęła z pola widzenia, Anna wyszeptała: “Co mamy zrobić z tymi rzeczami? Można вешаете go w garażu?”
A sharp pang of shame Treffer Anna. Jak ona rosła sterta prezentów, jak i napięcie rosło w niej. Uśmiech Marcusa stawała się coraz bardziej sztuczna, a jego słowa – coraz bardziej саркастичными. Kiedy przyjaciel rodziny, znany biznesmen, wręczył jej grubą kopertę, Marcus nie mógł powstrzymać się od głośnego komentarza: “Cóż, ktoś postanowił nie być zbyt tani”.
Twarz Anny zapłonął od wstydu. Zobaczyła потрясенное wyraz na twarzach najbliższych osób. Następnie przyszła jej ciocia Tania, skromna nauczycielka, która угостила jej pięknym фарфоровым kolacji. Marcus смерил go spojrzeniem pełnym pogardy, mrucząc coś do siebie pod nosem. Anna zobaczyła, jak u cioci padło twarz, kiedy rzuciła się z dala. W tym momencie, Anna chciała zniknąć. Delikatna iluzja jej idealny dzień zaczyna się kruszyć.
Po tym, jak ostatni prezent został wręczony, a atmosfera zaczęła uspokajać, Marcus wyprostował się cały wzrost, co wywołało dziwny, triumfalne spojrzenie w jego oczach. na plecach Anny przebiegł dreszcz.
“Wiesz – zaczął, a jego głos разнесся na nagle притихшему sali, – muszę powiedzieć, że bawi mnie to, ponieważ wszystko jest pod wrażeniem, że rodzice Anny zapłacili za ten ślub”.
Irena siedziała obok z Anną, вздрагивая, jakby ją uderzył. Jej ojciec zmarszczył brwi, czując, że coś było strasznie nie tak. Anna po prostu zamarzł.
“Szczerze mówiąc, nie obchodzi mnie to, że jej rodzice zapłacili za to” – mówi Marcus, jego głos brzmi szyderczo. “Ja, w każdym razie, nigdy nie spodziewałem się tego po nich”.
Te słowa były policzek. “Marcus, co ty mówisz?” – Drżącym głosem wyszeptała Anna.
Zignorował ją. “I tylko po to, żeby nie było żadnych złudzeń co do tego, w jakim położeniu znajdują się sprawy – powiedział, обводя spojrzeniem pokój, “będę robić to, co uważam za słuszne”.

Z tym podszedł do upominkowego stołu i wziął duży, bogato zdobioną skrzynię, w której goście zachowywali swoje koperty z gotówką. Był prawie pełny, co świadczyło o ich miłości i dobrych życzeń. Trzymał go na oczach wszystkich.
“Te pieniądze” – powiedział on, – oddaję swojej matki”.
W бальному sali przetoczyła zbiorowe westchnienie. Irene wydałam usta, by stłumić szloch. Ojciec Anny zastrzelony, jego nogi, jego twarz ciemna chmura. Sylwia, matka Marcusa, tylko podniosła brew, na jej ustach błysnął uśmiech. Marcus podszedł do niej i postawił pudełko udaje szczęśliwą odważny kokardą.
“Mama,” powiedział z fałszywym, сахариновой uśmiechem. “To dla niej. Będziesz najlepiej wiedział, jak im się to udaje”.
Sylvia wzięła pudełko, jakby to był jej królewski dług. Nie mówiąc ani słowa wdzięczności, wstała i zaczęła iść do wyjścia, ściskając w rękach ślubne pieniądze.
Fala czystego, autentyczne złość ogarnęła Annę. “Marcus”, – powiedziała znowu, teraz, szepcząc “Kute ze stali”. “Dlaczego to zrobiłeś?”
Odwrócił się do niej z wyrazem pełnego pogardy na twarzy. “Ja już wyjaśnił. Poza tym, moja mama już potrzebuje pieniędzy. Wpadła w trudnych czasach “.
Trudne czasy? Anna pomyślała z niedowierzaniem. Jaka jest twoja przyszłość? Co z nimi?
Jak tylko Sylwia dotarła do drzwi, napiętą ciszę wycinali głos. To był brat Anny, Leo.
“Sylwia!” – krzyknął ostrym i czystym głosem. “Nie można czekać na chwilę? Mam coś, co, myślę, że każdy, kto znajdzie to tutaj jest bardzo interesujące “.
Sylvia zatrzymała się, patrząc z widokiem, w którym był czysty jad. Leo kopnął ją w centrum pokoju i wyciągnął z kieszeni marynarki mały dyktafon cyfrowy. Wybuch paniki zaświecał twarz Sylvii.
“Myślę, że wszyscy chcieli, aby oni to usłyszeli” – powiedział Leo, kiwając dj-a, który wtrącił dyktafon w system nagłośnienia. Chwilę później, cichy salę balową wypełnione rozmową. To był głos Sylvii, сочащийся chciwości.
“Tak, mój synu, wkrótce zaczniemy prowadzić świeckie życie”.
Następnie głos Marcusa, cyniczny i zimny. “Tak, mamo. Tylko trochę dłużej. Najważniejsze – poprawnie odegrać swoją rolę”.
“I nie zapomnij, aby powiedzieć Jej, jak bardzo ją kochasz”, ‘ ćwiczy głos Sylwii. “Oni myślą, że jesteś całkowicie pasją”.
“Nie martw się, wiem co robię”, nagrał Marcus, sam sobie odpowiadając. “Jak tylko będę miał dostęp do swojej rodziny, a my nadal оговорим pieniądze. Ta mała idiotka i jej bogaci rodzice – dar od Boga. Najważniejsze – nadal grać rolę zbity idiotę, a wszystkie swoje pieniądze umieścić w nasze kieszenie”.
Nagrywanie trwała, z każdym słowem otwierając nowe, obrzydliwe ujawnienie ich cool hand planu. Śmiała się nad naiwnością Anny, nazywając ją swoją “złoty гусыней” i “дойной krową”.
Powietrze w pomieszczeniu stało się gęste od wstrętu. Irene szczerze płakałam. Anna, która zatrzymała się w przerażeniu, poczuła, jak jej serce rozbija się na milion kawałków. Wszystkie jej nadzieje, jej marzenia, jej miłość — wszystko było kłamstwem, przemyślaną fikcją.
Gdy nagranie się kończy, następuje martwa, ciężka cisza. Wszystkie oczy zwrócone były na Marcusa i Sylvii. Stała, jakby zamienił się w kamień.
“To… to nie jest prawdziwe! To jest fałszywy!” Marcus jąkał się, jego twarz stała się popielatym. “Leo, załóż to!”
Leo zaśmiał się krótkim, gorzkim śmiechem. “Fałszywy, Marcus? W rzeczywistości? Myślisz, że ktoś ci uwierzy?”
Anna, ocynkowane gruba, brzydka prawda, ponownie odzyskała głos. Spojrzała na mężczyznę, którego nieco nie wyszła za mąż, i w jej oczach nie było już żadnej miłości, tylko palące, sprawiedliwy pogarda. Jednym wolnym, świadomym ruchem zdjęła obrączkę z palca.
“Jak mogłeś?” – powiedziała lodowatym głosem. Rzuciła w niego pierścień. On uderzył w polerowana podłoga, mały, błyszczący symbol wielkich kłamstw.
Jej ojciec podszedł do przodu, zaciskając pięści. “Mam nadzieję, że teraz wszystko rozumiem” – powiedział, a jego głos drżał z gniewu. “Moja rodzina nie zostanie wykorzystana i upokorzona”.
Sylvia, że ona w końcu odzyskała głos, wkurzyłaś Leo. “Pożałujesz tego!”
“Nie, “Sylvia”, – odpowiedział Leo, chroniąc się od siostry. “Jesteś tym, kto pożałuje. Myślała, że może zniszczyć życie mojej siostry z jej własnej chciwości? Oni byli źle”.
Kilka osób zaczęło klaskać Leo. Brawa wzrosły, narastający strumień wsparcia заглушал патетическое obalenie Marcusa. Anna, czując siłę swojej rodziny i przyjaciół wokół siebie, wyszła do przodu.
“Dziękuję wam wszystkim za to, że przyszliście” – powiedziała, jej głos, choć i stresujące, brzmiał z nową siłą. “Myślałem, że dzisiaj znowu mi się poszczęści. Zamiast tego wydaje się, ledwo uniknął katastrofy “. Spojrzała na Marcusa, który wciąż leżał na podłodze. pomięty, gdzie by nie potknął się. “Nie chcę mieć nic wspólnego z człowiekiem, który kłamie i zdradza. To małżeństwo jest skończone”.
Przeniósł spojrzenie na Sylvię, która stała, mocno ściskając teraz już smutne znaną pudełko z pieniędzmi. “Zostaw sobie pieniądze” – pomyślała Anna, jej głos przesiąknięty pogardą. “Oczywiście, że trzeba to więcej, niż nam”.
W przypływie bezsilnej wściekłości Sylvia rzuciła ją na stół. Koperty i rachunki są rozrzucone na białym majtkach, jak grobowy popiół. Marcus wstał, złapał matkę za rękę i niemal wybiegł z sali balowej, a rożen z pogardą spojrzał na nich i szeptem kazał podążać za nimi drzwi.
Anna patrzyła, jak odchodzą, a kiedy drzwi zamknęły się za nimi, poczuła, jak przytłaczający ciężar na jej piersi zaczyna się wspinać. Ona została zdradzona, upokorzona, a jej serce było złamane. Ale ona też w końcu była wolna. Leo podszedł do niej i przytulił ją ochronnej ręką.
“Wszystko będzie dobrze, siostrzyczko” – wyszeptał. “Mamy”.
Anna spojrzała na swoją rodzinę, na rozrzucone pieniądze na wrak dzień ich ślubu. Ból był bezmiernej, ale pod nią był zakorzeniony nowe uczucie: siła. Ona przeżyła najgorsze zdrady, a ona wciąż stała. Wzięła głęboki oddech, gotowa zostawić ruiny za sobą i rozpocząć nowe życie.