John zmarł w wieku 30 lat, trawa na jego grobie był ledwo zielonej. Cała wieś miała żal do Julii, młoda wdowa, której mąż zginął w wypadku dwa lata małżeństwa.

Ale nikt nie spodziewał się, że zaledwie pięć miesięcy po śmierci męża jej brzuch wyraźnie распух.
Plotki rozchodzą się jak ognia. Niektórzy mówili, że ponownie wyszła za mąż, inni mówili: “ona jest jeszcze młoda, ona nie przeżyła stratę męża i jeszcze z nikim nie wyszła za mąż”. Jego teściowa, pani Maria, szalona, kiedy dowiedziała się o tym. Podbiegł do niej, chwycił ją za włosy i uderzył ją kilka razy i krzyknął:
– Kobieta taka jak ty, nie zasługuje na życie w tym domu! Jesteś dziwką, twój mąż dopiero co zmarł i już masz romans! W moim domu nie ma miejsca dla tej brudnej rzeczy. Wynoś się!
Siostra Harley opadła na kolana, łzy spływały po jej twarzy:
– Mamo, ja nie zrobiłem nic złego, że dziecko naprawdę jest synem Johna…
Moje dziecko nie żyje, a ty śmiesz mówić, że to mój wnuk. Nie jestem głupia. Więcej nie próbuj się kłócić…
– Prawda, Mamo, ja nic złego nie powiedziała … Proszę…
Ale im dłużej słuchał, tym bardziej wściekły, i tej samej nocy wypędził bratową. Od tego czasu Huong przyniósł owoce w domu swoich rodziców, żył spokojnie i nie odważył się wrócić do domu męża.
W pierwszą rocznicę śmierci nam Julia przyniosła swojego noworodka, dziecka, który dokładnie przypominał ojca, i poprosiła, żeby zapalić dla niego kadzidło.
Ale jak tylko wyszedł na dziedziniec, pani Maria zamknęła drzwi i krzyknęła:
– Odejdź! W tym domu nie ma miejsca dla ciebie i twojego dziecka!
Julia zaczęła, skłonił głowę i błagała:
– Mamo, pozwól mi zapalić mu kadzidło razem z moim synem, i to wszystko, to pójdę już…
– Kazałem ci odejść! Nie chcę widzieć twoją twarz, to nie mój siostrzeniec. Odejdź…
Wołanie echem odezwał się w ciemnej przestrzeni. Julia поперхнулась, przytuliła dziecko i odwróciła się, aby odejść. Gdy matka i syn podjechali do bramy, nagle rozległ się hałas motocykla, który nagle zahamował; szwagier wybiegł na ulicę z bladą twarzą:
– Mamo! Poznałem lekarza w wojewódzkim szpitalu… powiedzieli, że przed śmiercią John wysłał próbkę nasienia do przechowywania! Właśnie Huong zrobił procedurę, aby zapisać go, mówiąc, że chce mieć dla niego dziecko…
Wszyscy byli zaskoczeni.
Pani Maria upadł, miała tylko czas dwa razy powiedzieć “o mój Boże”, zanim zemdleje na miejscu. Wszystko szybko zanieśli ją do domu, trochę aby masować, i przyszła do siebie.
Tylko wtedy wszyscy przypomnieli sobie Julię i jej dziecka, i zaczęli ich szukać. Ale tego dnia Julia nie wróciła do domu rodziców. Rodzice Julii gorzko płakaliśmy:
– Zebrała wszystkie nasze rzeczy i wyszłam. Dziewczyna powiedziała, że, widząc swego wnuka, który jest dokładnie taki jak na ojca, babcia nie puści jej tym razem. Gdy nie wróciła do domu, myśleliśmy, że ona i jej matka przyjęła ją. O, moje dziecko, O, moje dziecko,…
Cała rodzina ze strony ojca i matki linii w panice szukałam Хуонга i jego matka, ale przez cały miesiąc nie było żadnych wiadomości. Pani Maria była tak smutna i pełna żalu, że jest chora. Przez nią stracił i bratową i swego pierworodnego…