W październiku 2014 roku dziewięcioletni Lucas Schneider wyszedł z swojej małej szkoły podstawowej w cichej i spokojnej miejscowości w pobliżu Kolonii i nigdy więcej nie wracał do domu. Świadkowie pamiętali ciemny samochód dostawczy, czeka u drzwi tylnych i wkrótce zaczęły się szerzyć pogłoski o sieci handlu organami, wcześniejszej w tym rejonie.
W ciągu najbliższych 11 lat śledczy szli na niezliczone ślady, czesanie lasu i brzegu rzek i допрашивая wszystkich, kto mógł wiedzieć, choć najmniejsze szczegóły. I z każdym otwarciem rosła zagadka, która dąży do wspólnoty i do dnia dzisiejszego. Jeśli ta historia cię zabolało, to zapisz się na kanał, zostaw like i napisz nam w komentarzach, z jakiego jesteś miasta.
14 września Październik 2014 roku był zwykłym wtorki w Brühl-Швадорфе, Kolonii, która słynie z wąskich uliczek, starych szkieletowe domy i spokojem, który przyciąga tu ludzi z miasta. Szkoła podstawowa Świętej Małgorzaty znajdowała się na skraju wsi, w otoczeniu małego szkolnego podwórka, stojaki na rowery i wąskiej drogi dojazdowej, na której rzadko chodzili.
W tym dniu zajęcia w trzeciej klasie zakończyły się o godzinie 13:15. Lucas Schneider, blond włosy chłopak w niebieskiej kurtce z kapturem i czerwonym szkolnym tornistrze, jak zawsze, wyszedł z budynku tylnymi drzwiami. Jego świetna przewodnicząca, pani Peter Hoffmann, później myślałam, że ten dzień był spokojniejszy niż zwykle.
Zapytała go: “Wszystko w porządku?”, a on tylko skinął głową, przed wyruszeniem do domu. Droga ze szkoły do domu jego dzieciństwa na Каштановой ulicy wynosił około 800 m. Ścieżka, po której Lucas szedł jeden w ciągu dwóch lat. Jego matka, Anna Schneider, pół dnia pracował w aptece w Brühl, wierząc, że jej syn zna drogę.
Jego ojciec, Thomas Schneider, był mechanikiem w warsztacie w Хюрте i nie wracał do domu do wieczora. Około 13:30, kiedy Luke ‘ a jeszcze nie było w domu, Anna zaczęła się martwić. Najpierw zadzwoniła do szkoły, ale nikt go nie widział, po zakończeniu lekcji. Następnie zadzwoniła do sąsiadkę, która potwierdziła, że Lucas do nich nie przychodził.
W 14 godzin zadzwoniła na policję. Pierwsze oficjalne osoby zysku w ciągu 20 minut. Są wywiady mieszkańców, przeszukali okolice szkoły i obejrzeli plac zabaw, przystanki autobusowe i mały park na obrzeżach wsi. Nikt nie widział Lucasa, ale następnie, około 15:30, pojawił się świadek.
Margo Weber, starsza kobieta, która mieszkała w pobliżu terenie szkoły, przypomniałam sobie ciemny wóz zaparkowany na zewnątrz w dzień na szkolnym podwórzu. Opisała go jako stary samochód dostawczy, granatowy lub czarny, bez napisów, z przyciemnianymi szybami. Maszyna postała tam około 20 minut, a następnie powoli odeszła.
Margo nie mogła sobie przypomnieć, tablice rejestracyjne, ale miała nieprzyjemne uczucie, że kierowca coś czeka. To stwierdzenie od razu zmienił kierunek śledztwa. To, co początkowo wyglądało na przypadkowe ucieczka, teraz był postrzegany jako ewentualny wypadek porwania.
Wieczorem 14 września został zamordowany. 13 października rozpoczęto na dużą skalę search engine operacja. Ponad 200 wolontariuszy, w tym sąsiedzi, nauczyciele, strażacy i członkowie lokalnych klubów sportowych, czesana pola, lasy i drogi wokół Brühl-Швадорф. Zaangażowano wyszukiwania psy, i nad miastem przeleciał helikopter z kamery termowizyjnej.
Ale, pomimo intensywnych wysiłków, żadnych śladów Luke ‘ a, ani odzieży, ani torby, ani odcisków stóp nie stwierdzono. Jakby chłopak zniknął w powietrzu. W kolejnych dniach śledczy rozszerzyli swoje poszukiwania. Sprawdzili kamery cctv w okolicy, ale w większości sklepów i domów prywatnych w małej miejscowości nie było zainstalowanych kamer.
Pracodawca Bergera potwierdził, że tego dnia pracował w Belgii, i były wpisy potwierdzające to. Policja była zmuszona zwolnić go, ale podejrzenia pozostały. W 2022 roku policja zorganizowała nową społeczną kampanię w celu przyciągnięcia uwagi do tej sprawy.
Oni opublikowali najnowszą wiekowej projekcję Lucasa, pokazującą, jak on może wyglądać dzisiaj. Zdjęcie było powszechne w całej Niemcy i policja zażądało od społeczeństwa informacji. Ale mimo wszystkie wysiłki, wyniki nie dały żadnych rezultatów. Wydawało się, że szlak, wiodący do Luke ‘ a, w końcu ostygł.
Jednak latem 2023 roku stało się coś, co miało zmienić. Mężczyzna, który mieszkał w małej wiosce w Polsce, skontaktował się z niemiecką policją. Twierdził, że dysponował informacjami o sieci, która wykradła dzieci z Niemcy i вывозила ich do krajów Europy Wschodniej. Powiedział, że sam był częścią tej sieci, ale porzucił studia wiele lat temu
