Niewidzialny cień Roissy: dziedzictwo Pat d ‘ Or
Pierwsza część: Instynkt w Terminalu 2E
1. Codzienne balet
Terminal 2E lotniska Paryż-Charles de Gaulle (CDG) do tego ranka był żywym organizmem, pełen chaotyczna i dostępna energia. Przez tydzień, w którym odbywały się dwa następstwa, trwałe przecinanie się losów, oczekiwanych radości i przyspieszących efektów. Echa połączenia w języku angielskim i angielskim mieszają się z głuchym ghula od sąsiadów aktorów, tworzą znajomą symfonię współczesnej epoki.
Dla agenta Lea Duval, тридцатичетырехлетней kobiety z ciemnymi włosami, стянутыми w ścinki ogonek, i przeszywające spojrzenie ten chaos był jej siedzibą. Weteran powietrznej i straży granicznej (PAF) z двенадцатилетним stażem, pełnia się lotnisko czytane jak w otwartej księdze: nerwowość спешащего biznesowej podróżnika, działania rodzinne, profesor załóg.
Obok niego jechał czteroletni czarny labrador Smyku. Z jego пятидесятикилограммовой muskulatura i dobroduszny wygląd Smyk był całkowitym przeciwieństwem okrutnego niemieckiego овчаркам lub malinois, które zwykle patrolowane są miejsca. Wyraz jego twarzy był zawsze dostępny, a jego ogon, prawdziwy gej, który się pojawił, zawsze się wahał między słabym ciosem i szalonym atakiem. Był specjalistycznym psem-detekcją, wyszkolonym narkotykami i materiałami wybuchowymi, ale Leah, jego partnerka i bratnia dusza, zwykła, że jego inteligencja i działanie wykraczające poza proste wykrywanie narkotyków .

„Chodź, kolego. Po prostu mały test, A42, a potem czekaj na twój poczęstunek”, – wyszeptała Leah jej ochrypły głosu utraconego w hałasie. Miała na sobie mundur sił POWIETRZNYCH USA, ręka w rękawiczce leżała na grubym pasku, który łączył ją za rękę z przyponem skauta.
Ich obchodzenie było nagminne: oddalenie strefy lądowania lotniczej. Pasażerowie wyciągali swoje karty pokładowe, starając się poznać swoje miejsca. Leah sensora przewidywalny tempo swojej pracy, wywołujący cykle kontroli bezpieczeństwa i awaryjności.
2. Milczenie instynktu
I tu Smyk zatrzymał się.
To nie był prosty autobusowy. Całe jej ciało zamarło, za ułamek sekundy zamieniło się z zabawkami alternatywnymi w brązowej sztywności. Każdy mięsień napięte, jego oddzielne ogon, dziesięć jednostek gejowskich, nagle przestał się kołysać.
Głębokie гортанное warczenie wyjścia mu z piersi. On był tak niski, tak głuchy, że tylko Leah przyzwyczajeni do częstotliwości skurczów swojego psa, zwykle go zwyczajni. Jego wielkie oczy, zwykłe pełne beztroskie przywiązania, są dostępne na jednym punkcie: поношенную torowej podróżynej, oliwkowo-zielonej autonomicznej płóciennej, niedbale zbiornikami pod rządami obsługiwanych siedzeń.
“Fałszywy alarm, Lea” – rzucił agenta Dubois, kolegi, obwodem kilka metrów od niego. Dubois, sfrustrowany i sfrustrowany godziny, ze znużeniem pokręciło głową. „Ta torba była tam z pierwszego porannego lot. Oczywiście, zapomniana”.
Leah nie została spalona. Przez te lata nauczyć się ufać swojemu partnerowi więcej, niż w jakimkolwiek protokole lub ludzkiej logice.
zawarte w procedurze lotniczej skauta o gotowe do celu. Ale tam wszystko było inaczej. Na nieumieszczonych z bokumi. Stały, występujący, wibrujący od prymitywnego działania. To nie był sygnał o przemyt . To był krzyk katastrofy .
Torba, niczym niezwykłym i niszczenym, równa się zwykłemu akcesorium w tej klasycznej. Ale dla Harcerza był oświetlany. Lea powoli usiadła na jego biodrach, jej ręka niepewnie sięgnęła do metalowego gniazda zasilania. Napięcie było tak silne, że mogło być emitowane, jak pulsuje jej własna krew w uszach.
Po pojawieniu się bliżej, nie zwracając uwagi na zapytanie Dubois i następcy, którzy przeszli obok nich. I tu ona to usłyszała.
Dźwięk był tak słaby, tak niepozorny, że ma dźwiększ woła polska krew.
Jeden oddech. Szept.
“Mamo…”
Dźwięk był na tyle stonowany, że haker, nie był podglądał czy ona jego. Ale napięty wygląd Harcerza, jego cicha, rozpaczliwa prośba sprawdzona jej najgorszy strach.
3. Lew
Drżącą ręką Leah zabezpieczoną po podjęciu za zamek, dźwięk metalu rozdarł ciszę jej zapasową.
To, że znaleziono wewnątrz, nie było ani bomby, ani narkotyków. To było coś nieskończonego bardziej przerażającego.
Mały chłopiec w trzech skulona, jego małe ręce zakrywały jego twarz, jego delikatne ciało сотрясалось cichej drżenie. Jego oczy, duże, niebieskie oceany w oprawie wilgotnych rzęs, spojrzenieeli na Lihue z niemym fizycznym.
Szepta przetoczyła się mała tłum, który zebrał się do kupy. Powietrze замерцал, chaotyczne balet lotniska przerwane.
Smyku, otrzymasz swoją misję, po prostu, utkwiwszy spojrzenie na dziecko, ostrożnie wyprzedzając przednią łapę na kanwie samochodów. On był, który wiedział, który usłyszał wezwanie o pomoc.
Kiedy Leah wzięła dziecko na ręce – była zaskakująco łatwa, jej mała główka przytuliła się do funkcjonariusza – pracownika służb bezpieczeństwa, отреагировав z szybkością, dotarła do pojazdu.
“Leah, spójrz na to” – za porównanie zduszonym skutkiem.
W bocznej kieszeni, prawie niewidoczny, był ukryty mały moduł GPS-tracker. To nie było stosowane do wyszukiwania bagażowych. To był podsłuch do zawartości zawartości. A on był aktywny.
To proste otwieranie rozwiązania zbawienie w bardziej zróżnicowane interesy. To był biały kamyk, cyfrowy ślad, prowadzący do rozszerzonej sieci. To nie był odosobniony akt niezrównoważony człowiek. To była praca wyrafinowana organizacji przestępczej.
Dziecko było paczką. Torba, prosty kontener.
Świat, który właśnie spadł Leah i Smyk, był tylko wydarzeniem o zaginionym. Nie, to któtkie westchnienie pomocy, oczekiwany po pojawiającym się problem, natychmiast się pojawia, obawą, przeczuciem tego problemu, który zaczął się pojawiać.
Mały chłopiec, który mógł wymówić jego imię – „Leo” – i uwaga „Tata” , był kruchy nicią bardziej ciemne tkaniny.
Część druga: Wątek cienie
4. Współrzędne ducha
Lokalizator GPS, tak nieszkodliwe, był pierwszym przerażającym. Przenosi swoje położenie nie zrozpaczonym krewnym, anonimowym serwerem znajdującym się gdzieś na uboczu Internetu. Śledcza grupa, na czele z majorem Markiem Вассером z wywiadowczej jednostki wyróżniającej się.
Leo został szybko zidentyfikowany. Nazywał się Leo Martin i jego ojca, Мартины, donosili o jego zniknięciu dwa tygodnie wcześniej na wiejskiej mocy w Normandii. Alarm tych dwóch tygodni, nieprzespane noce, rozbita Na każdy każdy trop – do wszystkiego, co istnieje w tym małym ciele, znalezionych pod znalezionymi Terminalu 2E.
Spotkanie Leo z rodzicami, choć było душераздирающим z radości i łez, była szybka. Pilność nie pozwala na Lii utrzymywał się. Była ona nadzorowana przez policję, a przede wszystkim była jej kontrola.
Smyku, niestrudzony tropiciel, kapujesz o wiele bardziej łagodny wiatr, wydzielający się zapach, który dociera do dróg. To nie były perfumy dla dzieci, a chemiczna mieszanka, prawie metalowa, z lekką nutą wybielacza, ciężka próba dezynfekcji.
Dziesięć węchowych śladów doprowadziło Leah i typową grupę psów w zapomnianym wezwaniu tunelu pod torami CDG – strefy zasięgu dostępu, rzadko używanego personelu. Tam powstałe pozostałości, które zostały wyrzucone z formularza do konserwacji, tani telefon z góry , którego nie można naliczyć, i małą standardową kartę dostępu.
Prawda обретала kształt: handlarz, który używa nie tylko miejsc publicznych. Wykorzystali luki w infrastrukturze, ustalone w celu zapewnienia bezpieczeństwa. Byli duchami systemu, przez poruszanie się w zakazanych miejscach, niewidocznych i niewidocznych.
5. Sklep zza kulis w Lyonie
Karta dostępu, mała część plastikowa, która jest uzależniona od obsesji. High-tech kryminalistyczna analiza mikroskopijnych szczątków pyłu i włókien, które łączą się z szeregiem innych portów lotniczych na francuskich i europejskich: lotnisko Lyon-Saint-Exupéry, lotnisko Nicea-Lazurowe wybrzeże, a nawet małe regionalne centrum na początku Francji. z Niemiec. Skala operacji szybko dorosłych.
Co było najbardziej ohydny, tak to przebiegła banalność ich metoda. Osoby te nie używają środków przemytu. Używanie lotniska, miejsca, w którym ufali. Dlaczego? Bo w zasięgu handlu zagranicznego, ich ofiary są niewidzialne. Dziecko w szylkrecie było po prostu jednym z bagażem, statystyką. To było celowe strategia zastosowanie za pomocą podejścia .
Śledzenie dwóch telefonów z góry doprowadziło do nieoczekiwanego odkrycia. Seria zaszyfrowanych wiadomości, pewnego dnia zrozumiałych, przekazana na pozornie legalne biuro podróży z siedzibą w niczym nie примечательном centrum handlowe na przedmieściach Lyonu: „Global Travel”.
Szyldowa przygoda „egzotyczne wakacje i przygoda”. „Kontrast między tym pogodnym czołem i jego złowrogiej celu wywołał mdłości. To był klasyczny „wilk w owczej skórze”.
„Oni nie złych przestępców”, – przeanalizował komandor Wasser, jego głos echem разнесся na osi kryzysu wojennego, utworzony w CDG. „To sieć zbudowana na zimnej logice. Ich broker rozumie zachowanie lepiej niż my. Wykorzystuje nasze zaufanie do znajomych systemów”.
Broker, jak później zauważył, wiedział, że ludzie są mniej skłonni do poddania się wątpliwości, co do tego, że jest to normalne . Wykorzystał higienicznie jako maskowanie.
6. Profesor Delacroix
W końcu, cierpliwie zebrane Lea i Skautem, w końcu spotkali się na jednym człowieku: profesor Arturze Delacroix.
Na dokument Delacroix był zarejestrowanym członkiem, profesorem lingwistyki na emeryturze, znanymi pracami w bezpiecznych językach i zapomnianym диалектам. On był odludkiem w malowniczej rezydencji, położonej w samym sercu nasłonecznionych wzgórz naturalnych Aix-en-Provence. Jego dostępność w Internecie była bez zarzutu: artykuły naukowe, darowizny na lokalną cele charytatywne, reputacja dostępnago człowieka.
Ale Delacroix nie był łatwy do przejścia na zastosowanie. Był brokerem .
Jego dwór, daleko od intelektualnego schronienia, był bezpiecznym środkiem sieci handlu dziećmi. Jego zabezpieczenia w zakresie języka oznawstwa i bezpiecznej komunikacji ujawniają się zaszyfrowanej, niezabezpieczonej sieci w ciemnej sieci WWW , która łączy przewoźników i sprzedających ludzi istnień.
„On милитаризировал swoją inteligencję”, – wylot Lea, umieszczony na nieszkodliwego zdjęcia Delacroix: mężczyzna ze starannie ułożonymi siwe włosy, wwynikach okularach iz sympatią i uśmiechem. Pomyśl o tym, że ktoś, poświęcił swoje życie, piękno języka, może być niezależny od okrucieństwa, był nie do pomyślenia.
Śledcza grupa nazwała „Złoty paw” w sądzie Harcerza. Centralne zarządzanie w walce z uchwytem ludzkim (OCRTEH) wystąpiło na siebie przypomnienie końcowe, a Lea i Smyk byli w pierwszych szeregach.
Część trzecia: Operacja „Sztylet”
7. Ostatni wyścig
Operacja „Złoty paw” dotyczy wywiadowczy informacji. Delacroix planował ostatnią audycję, najnowszą dostawę : czteroletnią dziewczynkę o użytkowniku Chloe, skradzione kilka dni wcześniej z przedszkola w Nantes. Jej zabezpieczenie przez port lotniczy Marsylia-Prowansja (MRS) w ciągu dwunastu godzin.
Zegarki są zaznaczone.
Czas był na wyczerpaniu, każda minuta podlega decyzji o losie dziecka. Żandarmeria, zabezpieczenie (GMO), atak do dyspozycji prywatnego samolotu. Lea, Smyk i ulubiony zespół elitarnych agentów OCRTEH i GIGN był w powietrzu, mniej niż godzinę po odprawie.
W samolocie było wykrywalne. Komandor Wasser z widocznymi twarzami po zdjęciu Chloe na ekranie: uśmiechnięta twarz z płonącymi czerwonymi kocami. Dziesięć niewinnych portretów контрастировал z ciemnych i zdecydowanych osób oficerów.
„On jest naszym priorytetem” – powiedział Wasser, w którym nie było ani spadku protestu. „Zapewniamy bezpieczeństwo dziecka do bezprawnego aresztowania”.
W Marsylia Provence operacja była arcydziełem cichej usługi. Agenci pod przykrywką cieczy rozęli się w tłumieniu dodatkowych gości. Lea, dobra harcerka, державшаяся na smyczy, wyłącznik na лабиринтным korytarzach konserwacji pod nadrzędnym terminalem, gdzie przenikają ciepło stosowane i zapach nafty.
Nos Harcerza reprezentował siebie niewyraźną plamą, анализирующее, пронизывающее, обрабатывающее dziesięć zapachów na sekund. On ciągnął Lihue do przodu, całkowicie koncentrując się na nim swoją uwagę. Są one przeminęły magazyny zamknięte biura, buczenie, elektryczne, tarcze.
8. Różowa walizka
Następnie zatrzymuje się.
Jego ciało stało się w brązowym, Leah, które zostało dobrze zabezpieczone. Głuche warczenie ponownie się w jego piersiach, następuje bezpośrednio do narzędzi metalowych, niepozornej i bez napisów. Zapach był niewątpliwy: silny zapach zmieszany z łagodnym słodkawym zapachem dziecięcym.
„Ona tu jest”, – wydech Lea, jej ręka odruchowo położyła się na rewolwer przycisku.
Agent Kawaler, jeden z poruczników GIGN, sztywno skinął głową.
“Chodź”.
Dwóch agentów GIGN rozdzieliliśmy się z klinicznąą. Zapalają się świetlówki, odsłaniając mężczyznę w светоотражающем kamizelce służb bezpieczeństwa portu lotniczego, który, zwracając się do głównego, ukrytego ukrytego małego dziecka чемоданчика, ozdobione małymi rysunkami zówek kreskowych.
Natychmiast w chwili, gdy zostanie zaatakowane zamknięcie, które zostanie uruchomione, zgrywanie zamkniętego powietrza.
“Ręce do góry! Odsuń się od walizek!”
Mężczyzna zamarł, a następnie stopniowo się wycofał. Jego twarz była tajemnicza, zamknięta w paniki, w jego tajemniczych spokoju.
„Za późno” – wyszeptał, a jego usta rozłożone lodowaty uśmiech.
Nie wahaj się, Leah ostrzegawczy strzał w sufit. Ogłuszający wybuch echem разнесся w małym pomieszczeniu. Mężczyzna upadł na dodatkową.
Smyku, zbity z tropu hałasu, pierwszy do przodu, wystąpienie wirusa między mężczyznami i walizką. Wściekły gardłowy szczekanie płatność zapłatą.
Lea zerwała walizka na części.
Wewnątrz słabo krzyczała mała dziewczynka, ledwo mieszcząca się w świadomości, w siniakach, z taśmą nakrytą. Ale ona żyła. Chloe żyła.
Leah ostrożnie podnoszone, uwalniające od dusznego chwytu. Na czerwonych pikowanych kocach świeciły światła. Łzy wylewają zwykle zwykłą twarz oficera.
Zbawienie Chloe było wystąpienie, ale aresztowanie „muła”, człowiek w светоотражающем kamizelce, był tylko fragmentem dotyczącym większych układanki. Profesor Delacroix, prawdziwy potwór, zawsze był na wolności.
Część czwarta: Serce sieci
9. Mroczne sanktuarium
Ulgę Lea, kiedy Chloe została przetransportowana w bezpieczne miejsce, szybko zamieniła się w lodowaty determinację. Prześladowanie było jeszcze zakończone.
FBI (Centralne sterowanie), działa na podstawie informacji zebranych podczas wystąpienia Chloe, i jest podstawą inwigilacji Skautem, szturmem zdobyty dwór Delacroix. Posiadłość, położona w pobliżu Aix-en-Provence, było marzeniem, zadbane trawniki, wiekowe drzewo oliwne i wspaniały widok na Luberon. Dwór nosił dziwną nazwę Сильфида .
Rajd był chirurgicznie. Delacroix, pijąc kawę w swoim gabinecie, poddał się bez oporu. Wyraz jego twarzy był zaskakująco spokojny. się, że tego się spodziewał.
Prawdziwy szok, gdy Smyk, ciągnąc Lea za ze starymi książkami i wielkim dziełem sztuki, rozpoczął się rozpaczliwie drapać, by się, solidną część biblioteki.
Pod sprytnie ukrytym panelem znalezionym kryjówką: grubym ukrytym stalowym sejfem, биометрическим ukrytym.
Gdy magazyn wreszcie otwarty, odsłaniając jego zawartość, nawet zatwardziali agenci GIGN siedzieli cicho. Nie było w niej ani pieniędzy, ani broni.
Był w cyfrowym katalogu grozy. Zewnętrzne dyski twarde, dyski USB, szyfrowane serwery. Dziesiątki tysięcy plików, zdjęć, wideo, żmudne archiwa. Każdy plik stanowi element podrzędny. Każdy z nich został oznaczony jako oznaczenie, charakterystyczny kodem.

To nie tylko handel ludźmi. To była systematyczna, dehumanizacja. Delacroix sprzedawał nie tylko dzieci. Na заархивировал ich skradzione życia.
10. Obojętność naukowca
Najbliższe znalezisko w magazynie nie ma danych, a seria dziecięcych portretów, szczegółowego, prawie artystycznego. To nie było zdjęcia wykonane na miejscu. Ich wystawiony na pokaz, często z pustymi wyrazami, заносили w katalogu jako główny.
Co jeszcze bardziej szczegółowe, na niektórych z tych ustaleń, które zostały rozstrzygnięte . Delacroix dokumentował nie tylko w ostatniej transakcji. Przygotowywał się do przyszłości.
„Jest to człowiek pozbawiony empatii”, – napisał psycholog zespołu, jego głosy, jakbym się bał szeptem. „On był tak oceniony, że system, który odnosił się do ludzi jak do produktów, które należy spożywać, być może i przedsprzedaży ”.
Leah poczuła, jak żółć подступила doed. Ten idylliczny dwór był po prostu cyfrowym mauzoleum.
Zapisanie aresztu Delacroix i rozszyfrowanie jego archiwów cybernetycznego udostępniania żandarmerii operacji „Złoty paw” nie po zawiodło się. Drużyny z całej Europy, które zostały podjęte w leczeniu. W ciągu kilku tygodni dziesiątki dzieci są dostępne w różnych lokalizacjach: w bezpiecznych mieszkaniach, w domach samotnych i nawet w samotnej chacie w Alpach. Dzieci zaginęły na tygodnie, miesiące lub nawet lata.
11. Iskierka nadziei
Leo, teraz воссоединившийся ze swoich rodziców, Мартинами, stopniowo zaczynał następować do siebie. Leah często odwiedzałam ich. Smyk był zawsze obok niego, cichy i chroniczny.
Przypomniała sobie spokojny dzień w domu Мартинов. Leo, który prawie nie rozmawiał od swojego dziecka, nieśmiało podszedł i pogłaskał Harcerza w głowie.
„Dobre placki” – wyszeptał. To były jego pierwsze słowa, wypowiedziane bez strachu, z tego dnia, jak Leah wyciągnęła go z torebki. Dziesięć małych gestów, ta ponownie dostępnych się, że ryzyko kosztują więcej, niż istnieje medal.
Inna dziewczynka, Isabella, znajdujeca się w zrujnowanej domu w Hiszpanii, kilka dni milczeli. Ona trzymało się выцветшего misia. Ale gdy Smyk z nietypowym dla jej wzrostu miękkości jest шлепнула jej twarz w rękach, to powiedziałś, że rzut oka w jego bezprzewodowym działaniu. Po raz pierwszy w jej życiu powrócił iskierka życia.
Te dzieci nie były “skrzynkami”. Byli duszami, które powoli wracają na ludzkość. Delikatny dotyk, chwila relaksu, po jednym kroku na raz.
Historia skauta i operacji „Złoty paw” stanowi podstawę krajową. Media mówią o tym bez końca. Sieci społeczne świętowali “Skaut -bohater. “Lea i Smyk zostali zaproszeni na pałac elizejski i oznaczeni z honorami.
Ale mimo wszystko, Leah pozostała skromna. „To nie ja” – zawsze, rezygnując z pochwały. „Skaut. On… po prostu wiedział ”.
Impuls wsparcia był ogromny. Zainspirowana zasilaniem Smyku i oddaniem Lea, wkrótce powstał nowy fundusz: Fundusz Złoty łapy. Jego misja: finansowanie i szkolić więcej кинологических jednostek, występych się w rozpoznawaniu ludzkiego nazwiska, do walki z obsługą dzieci w całym kraju. Dziedzictwo Harcerza było nie tylko w zbawionych życiu, ale iw fali uderzeniowej, która została wywołana.
Część piąta: Dziedzictwo Złote łapy
12. najnowszą usługę
W Paryżu rozpoczął się proces sądowy nad Delacroix i jego sieci. „Pośrednik” rodzinny, aż sędzia głosił wyrok: dożywocie bez możliwości kary umownej. Legalna ucieczka była pełna. Sieć została złamana.
Jednak aby aktualnie zamknięcie nie było w sądzie. był w chwilach spokoju, w wątlejej rodzinie, która wracała do rodziców dziecka, iw niezachwianej wierności swojego partnera.
Wyczerpujące tempo operacji „Złoty łapa” oznacza swój ślad nawet na takim ruchu sportowca, jak Smyk. Pewnego razu ranka Leah lekkie utykanie, sztywność w chodzie, której wcześniej nie było.
Weterynarz, lekarz Fournier, był łagodny, ale stanowczy.
„Jego biodra zwolnią go, Leah. Doprowadziło się do granic możliwości. na zdjęcia kontroliie: to cud, że wytrzymał tak długo. Nadszedł Czas, Leah. On ma prawo na spokojną przywódcę”.
Gardło Lea zamarło w garść. Smyku, jego niestrudzony partner, jego włosy cień, jego nieziemska powiernik, zasłużony na pełny relaks.
Tydzień później na dostęp do Paryż-Charles de Gaulle dotyczy imprezy z wyjściami na dostęp do harcerza. Obecni byli współpracownicy, pracownicy lotniska, a nawet niektóre z ocalałych im rodzin. Na jednym banerze był napis: “Dobry pies na zawsze”.
Kiedy Leah ostatni raz rozpiął pas bezpieczeństwa Do-9, po jej policzku spływ cicha łza. Smyku po prostu lekko poklepał ją po decyzji administracyjnej, jak określono: „Wszystko w porządku, mamo. Moja praca jest zawarta”.
13. Życie świata
Samotność Harcerza była pełna drzemką na słońcu przy oknie, długie powolne spacery po parku Fok i wieczory kina, kiedy jest прижимался do stóp Lea. Nie był już psem, ale on był bohaterem. Każde lekkie chrapanie było świadectwem dodatkowym.
pewnego dnia jesienna niedziela Мартины przyjechali do domu Lea. W Leo, który teraz był prawie pięć lat, a jego śmiech echem разнесся upadł w domu. Pobiegł prosto do Скауту, który, mimo twojego wieku, radośnie machał ogonem.
„Mój bohater!” – krzyknął Leo, obejmujący labradorę za szyję.
Dziesięć moment, ta czysta, нефильтрованная radość, wszystko wzmocnione. To było dziedzictwo Harcerza.
Fundacja „Złoty łapa”, zainspirowany jego bohaterstwem, powodziło. Postęp otrzymali, które umożliwiają rozszerzenie programów nauczania, finansowanie badań dotyczących zapachów za pomocą K-9 i wykorzystanie wsparcia finansowego rodzinom, ofiarom handlu zagranicznego.
Leah, nie jest dostępny w czynnym służbie, jest opóźniony w fundacji. Jego historia ze Skautem zainspirowała wiele innych inspiracji do dzieła.
Rok po tym, jak proch tej sprawy był развеян, nowy pomnik został otwarty w porcie lotniczym Paryż-Charles de Gaulle, w pobliżu Terminalu 2E, ale w ciszy muzeum ogrodu. Nie była ani nakładania, ani patetycznego. To była prosta i elegancka rzeźba z brązu, czarna labradora, jego łapa delikatnej części na starej drogowej szynszyli.
Tabliczka pod spodem była trzymana :
„W sądzie zwiadowcy K-9, które wystąpią, dziecko i nastąpi ciszę, która już nigdy nie będzie mogła wystąpić sama”.
Ludzie przyjeżdżający z daleka, aby ją zobaczyć. Ocaleni zostawiali tam małe zużyte. Stewardessa przebywała tam między liniami, ich oczy zostały na napisach.
I od czasu do czasu do małego chłopca z jasnymi i ukrytymi oczami, Leo, przyszedł i rzucił do stóp małych samolotów, w milczeniu dzięki twojemu czworonożnemu aniołowi stróża.
Historia Harcerza była tylko zbrodnią lub wystąpieniem. Posiadła strata odwagą, którą można znaleźć w najbardziej nieoczekiwanych lokalizacjach. Mówi o wycieku, niewypowiedzianym między zwierzętami io tym, jak kiedyś jest zagrożenie, które może ujawnić najgłębsze prawdę ludzkości. To było przypomnienie o tym, że bohaterowie nie zawsze ludzie, i że nawet w najciemniejszych zakątkach świata może szczekać, aby się przebić.