Z Tatabányi do Afryki w Renault Twingo: niesamowite przedsięwzięcie Márty Deák i zespołu Tothmans 🚗🌍

ŻYCIOWE HISTORIE

Niewiele jest historii, które wydają się jednocześnie szalone i stanowią odważne wyzwanie – ale właśnie tego podjęli się Márta Deák i jej partner, Attila Tóth , wyruszając na Rajd Budapeszt-Bamako w 2026 roku małym Renault Twingo, nazywanym „Twini” .

Ogłoszenie

„Afrykę nie wystarczy zobaczyć – trzeba ją jeszcze przeżyć”

Márta Deák była już wcześniej na tym kontynencie, ale jak sama powiedziała, mogła poznać go tylko powierzchownie. Teraz jednak chce zajrzeć znacznie głębiej:

„Do tej pory zwiedzałem Afrykę raczej jako turysta. Teraz chcę naprawdę jej doświadczyć, doświadczyć na własnej skórze codziennego życia tamtejszych ludzi i wszystkich trudów podróży” – powiedział.

Od małego samochodu do pojazdu przygodowego

Zespół wybrał na swojego towarzysza starego Renault Twingo zamiast SUV-a. Decyzja może wydawać się odważna na pierwszy rzut oka, ale wierzą, że Twingo poradzi sobie zarówno na pustyni, jak i w dżungli.

Samochód przeszedł gruntowną modyfikację:

  • tylne siedzenia zostały usunięte,
  • budują nowe systemy magazynowania,
  • wzmacniają podwozie,
  • i zyskał zupełnie nowy wygląd, dzięki czemu wygląda jak samochód przygodowy.

Trasa i cel podróży

Rajd wystartuje z Tatabányi na Węgrzech, a załogi pokonają tysiące kilometrów przez Europę, aż dotrą do Afryki. Celem jest stolica Sierra Leone, Freetown – po drodze napotkają burze piaskowe, tumany kurzu i niekiedy nieprzejezdne drogi.

Ludzka historia w tym samym czasie

Ogłoszenie

Márta Deák wyrusza w tę podróż nie tylko z pragnienia przygody, ale także chce dać przykład: wytrwałością, poczuciem humoru i pracą zespołową wszystko jest możliwe . Jako matka dwójki dzieci, szczególnie ważne jest dla niej, aby dzieci zrozumiały, że zawsze warto szukać nowych wyzwań, nawet jeśli na pierwszy rzut oka wydają się niemożliwe.

Sen z Tatabányi do Afryki

Lokalna społeczność z entuzjazmem śledzi już przygotowania zespołu Tothmans. Nic dziwnego: nie zdarza się codziennie, żeby ktoś wyruszył z Tatabányi małym Twingo na podbój Afryki.

Оцените статью