“Masz resztki jedzenia?” – szepnęła dziewczynka, jej głos był ledwo głośniej dzwonka sztućców.
Richard Hale, miliarder i dyrektor generalny Hale Industries, oderwał wzrok od swojego talerza z makaronem. Stała tuż przy jego stole w застиранном brązowym sukienkę, białe rajstopy z drobnymi otworami na kolanach i zdarte buty, które wyglądały na dwa rozmiary mniej. Jej włosy były starannie splecione w warkocz, ale jej oczy szeroko otwarte i zmęczone — opowiadają inną historię.Pomysły na dekoracje stołu
Byli na dziedzińcu Le Jardin, najbardziej ekskluzywnej restauracji w mieście. Wokół niej goście w garniturach i jedwabnych sukniach zatrzymaliśmy się w połowie drogi. Niektóre нахмурились, inni odwrócili oczy, wyraźnie chcąc, aby dziecko po prostu odszedł.
Richard powoli odłożył widelec. “Jak masz na imię?” – spytał.
