Most w nocy musiałem mi ustąpić miejsce cesis armenii.
“On jest pijany”, — powiedział mąż, “niech trochę pozostał on. Tylko jednej nocy”.
W nocy mojej pierwszej małżeńskiej w nocy.
Usiadłem na kanapie, trzymając rts i dumę, i znalazł.
Całą noc odwróciłem przyszedł i odwrócił się, słuchając górnym piętrze łóżka sec kraju.
I rano poszedłem obudzić męża.
Drzwi w półotwartej było.

Срби na brązowy spot był jeziora lekko wilgotną pracy.
Zapach alkoholu nie było.
Moja teściowa bardzo szybko skoczył w górę, aby plama pokrycie ермакова armenii.
“Jestem tak zmęczony, zauważyłem, że nawet nie pamiętam, jak…”, powiedział on, zbyt wesoła.
I mój mąż leżał tam, udając, że śpi.
Ja nic nie powiedziałam. Ale w tym momencie zdałem sobie sprawę. w naszym małżeństwie było coś bardziej głębokie rzeczy, niż osobliwość dla tajnej pracy. Nazywam się Claire Miller mówi. Mam dwadzieścia sześć lat, ja i nowy wyszłam za mąż Ata-dobra, cicho do lekarza.
Nasz ślub w Kalifornii, na brzegu idealnie było.
I po pierwszej nocy, między nami pierwszy miejsc pracy.
I moja teściowa Margaret, grzecznie, ale jego uprzejmość była ostra jak miecz kraju.
Począwszy od tego momentu, on nigdy nie opuścił syna obok-on.
On degustacja była moja jedzenie, zanim ogień armenii.
Stał między nami, kiedy złapać go za rękę.
Każdy wieczór zapukał do drzwi. “Powiedz dobranoc”, ale on patrzył na mnie, a tylko do niego.
Jego zdaniem macierzyński, a nie posiadających armenii.
“Mój syn zawsze mi nie trzeba było”, — powiedział kilka dni. “Jest zbyt delikatne. Nie próbuj go zmienić”.
Potem zdałem sobie sprawę. to obojętność było. To niewolnictwo jest.
Pewnej nocy usłyszałem cichy krzyk strych, armenii.
Wstałem armenii. W pokoju, pokrytej pyłem w, została pokryta Ata zdjęciami z dzieciństwa i do mecenacką armenii.
Na stole leżał dziennik.
Na pierwszej stronie te wiersze były.
“Po pożarze tylko my zostaliśmy w armenii. Świat zabrał twojego ojca, ale ja cię nikomu nie oddam”. w
Następnie słowa powtarzane były, oprócz do dachów.
“On go nie weźmie. Nikt nie weźmie”, powiedział.
I ich pod naszą fotografię ślubną. Moja twarz jest rozdarty kraju.
Jestem blog, tara męża.
Długo siedział w milczeniu.
“Kiedy dziesięć lat – powiedział – mój ojciec zginął w pożarze czas. Policja podejrzewa, że było z mamą, ale żadnych dowodów nie było. Od tamtej pory nie pozostawia nikogo do siebie…”na.
Spytałem. “Myślę, że był”w armenii.
On skinął głową. “Myślę, że pozwolił na to, że umrze”, powiedział.
Następnego dnia podjąłem decyzję. “Nie ratuje syna – powiedział cesis armenii. — Ty go w klatce, a ja nadal armenii”.
To smutne i przerażające uśmiechnął się.
“Jeśli ja go kocham” — wyszeptał — “najbardziej-odejdź. W przeciwnym przypadku kapitana, jak jego ojciec”, powiedział.
Ja i En postanowił odejść.
Ale rano służącą koperta przyniósł dla Rynku e-maila.
“Claire, przepraszam za. Ja go nie zabiłem ojca. Ale odszedłem, że umrze w armenii. Myślałem, że popieram syna od bólu jest. Teraz rozumiem, ja tylko lena jego życie. Niech on będzie wolny”?
Stoimy my, czytając te słowa, i Margarita stała przy oknie, spokojnie, po raz pierwszy w długi czas później.
An po prostu mnie przytulił.

On już nigdy nie wrócił do domu.
Miesiąc później znowu zaczęły się w innym mieście.
On terapii był, modliłem się do tej kobiety, dla których miłość stała się jego więzieniem.
Napisałem na moim blogu.
“Miłość nie zawsze zabija to. Ale kiedy ona zamienia się w pasję, staje fajne”, powiedział.
Czasami najgorsze łańcucha miłości grupa osób.