Mowa o Kordesie Zhelyazkovej, która stała się jedną z najmłodszych mam na świecie.
Kiedy Kordesa miała 11 lat, poznała 19-letniego młodzieńca niedaleko szkoły.
Zaczęli się spotykać i wkrótce zaszła w ciążę. Jednak dziewczyna nie od razu dowiedziała się o swoim stanie…
Uczennica myślała, że zaczęła tyć z powodu nagłego rozbudzenia apetytu. Wtedy zaczęła jeść za dwoje. Jej babcia Dida jako pierwsza zauważyła brzuch Cordezy.
Po przesłuchaniach wszystko stało się jasne, a krewni dziewczyny pospieszyli, aby rozpocząć przygotowania do ślubu z ojcem dziecka. Chcieli to zrobić, zanim dziecko się urodzi. I im się udało.
Albo może dokładniej byłoby powiedzieć, że prawie mu się udało…
Trzydniowa ceremonia ślubna miała rozpocząć się 22 października.
Uroczystość odbyła się w najlepszych tradycjach. Ale od drugiego dnia uroczystości Cordesa poczuła się źle.
Została zabrana do specjalisty, gdzie kilka godzin później urodziła się mała Violetta. Dziewczynka i dziecko byli zdrowi.